Szpital św. Łukasza w Tarnowie

Atak terrorystyczny, ewakuacja, pożar 

Na parkingu Szpitala Wojewódzkiego im. św. Łukasza w Tarnowie odkryto dziwny przedmiot, prawdopodobnie ładunek wybuchowy. W pobliskim budynku dawnego hotelu pracowniczego natomiast schroniła się grupa terrorystów, która wzięła zakładników. 

W tej sytuacji powiadomione zostały służby- policja, wojsko, kontrterroryści, strażacy, straż graniczna, a także zespoły ratownicze Pogotowia Ratunkowego, które miały odwieźć rannych na szpitalny Oddział Ratunkowy Tarnowskiego Szpitala. Na szczęście to tylko scenariusz ćwiczeń, w których wzięło udział ponad 200 osób. W ćwiczeniach uczestniczyło także 19 pozorantów odgrywających role osób poszkodowanych i ewakuowanych. Było to jedno z większych przedsięwzięć szkoleniowych w Małopolsce sprawdzające współdziałanie służb medycznych, porządkowych i administracji publicznej w warunkach symulowanego zagrożenia terrorystycznego, pożaru oraz masowego napływu poszkodowanych. 

- Ćwiczenia z tak rozbudowanym scenariuszem, epizodem terrorystycznym obywają się niezwykle rzadko i to właśnie podwód, dla którego chcemy ćwiczyć to współdziałanie, żebyśmy byli zorganizowani na sytuacje bardziej kryzysową, oczywiście liczmy na to, że ona się nigdy nie zdarzy, ale powinniśmy być przygotowani - podkreśla dyrektor szpitala Anna Czech. Organizatorzy podkreślają, że ćwiczenia pokazały wysoki poziom przygotowania wszystkich zaangażowanych formacji oraz gotowość do działania w najbardziej wymagających sytuacjach kryzysowych.