Melsztyn gmina Zakliczyn

Bitwa o zamek

Już po raz dziewiąty rycerze rozbili obóz w pobliżu zamku w Melsztynie, to znak, że rozpoczyna się jeden z najciekawszych tego typu projekt realizowany w regionie tarnowskim. Tradycyjnie „Biesiada rycerska” przeniosła uczestników w czasy średniowieczne obejmujące liczne pokazy walk, inscenizacje historyczne, turnieje oraz występy artystyczne, które ożywiają ruiny stopniowo odbudowywane przez zakliczyński samorząd. W tegorocznym programie znalazła się m.in. inscenizacja bitwy o zamek, pokaz laserowy po zmroku oraz tradycje związane z Nocą Świętojańską. 

- Sobota była dniem bardzo intensywnym. Zaczęło się w południe od gry terenowej „Poszukiwanie kwiatu paproci”, w które wzięło udział ponad 70 dzieci. W niedzielę zaprosiliśmy do dwóch gier terenowych. Jedna adresowana była dla całych rodzin „Trakt melsztyński” przygotowana przez Stowarzyszenie „Azymunt”. Była legenda o budowie zamku melsztyńskiego i magia Melsztyna, ale wcześniej powitaliśmy króla Stefana Batorego, który 450 lat temu przybył do Rzeczpospolitej by pojąć za żonę Annę Jagiellonkę i zostać królem Polski, sławnym zresztą, bo pod Pskowem pokonał Moskali. Była polsko-węgierska grupa muzyki dawnej „Szelindek”, która da oddzielny koncert w niedzielę, a ponadto będzie towarzyszyć innym punktom programu Biesiady – relacjonuje dyrektor Zakliczyńskiego Centrum Kultury Kazimierz Dudzik, organizator wydarzenia.

Gród melsztyński odwiedziły też „Bractwa Kurkowe” z Tarnowa i Gorlic w związku z tym, że w kwietniu br. w Zakliczynie zawiązało się właśnie „Bractwo Kurkowe”. W związku z tym przywitanie króla było bardzo godne. W tym roku nastąpiło otwarcie przez panią Ewę i Pana Piotra osady turystycznej ,,Siedlisko Melsztyn”, której jedną z atrakcji jest bezpłatna przeprawa łódką z Melsztyna na plażę w Wesołowie. Wkrótce być może nie trzeba będzie przeprawiać się łódka, bowiem pojawiła się informacja, że trwają prace projektowe dotyczące budowy kładki z Melsztyna do Wesołowa w ramach ścieżki rowerowej DunajecVelo.

Uczestnicy wydarzenia oraz turyści, którzy od lat towarzyszą wydarzeniom na zamku w Melsztynie z uznaniem mówią o zmieniającym się otoczeniu odbudowanej wieży zamkowej. W tym roku powstał fragment ścieżki wokół murów, co nie jest ostatnim słowem samorządu lokalnego. Obecny na wydarzenia wicemarszałek Małopolski Ryszard Pagacz zadeklarował, że rekonstrukcja zamku będzie kontynuowana. W przyszły roku dziesiąta, jubileuszowa „Biesiada rycerska”. – Już się szykujemy, aby ona miała taką szczególną odsłonę. Odwołam się do słów pana marszałka Pagacza, który podczas swojego wystąpienia zaznaczył, że to jubileuszowe wydarzenie musi wyglądać bardzo godnie – dodaje dyrektor Dudzik

Biesiadę rycerska zakończyła „Bitwa o zamek” – to inscenizacja, w której biorą udział członkowie wszystkich, obecnych podczas Biesiady grup rekonstrukcji historycznej, którzy dzielą się na obrońców i najeźdźców zamku w Melsztynie. Podczas bitwy o zamek „trup ściele się gęsto”, ale jak dotąd, zawsze obrońcy zamku wychodzili z bitwy zwycięsko. I tym razem udało się obronić zamek, a więc nie będzie problemów by widowisko odbyło się za rok. Nie mogło zabraknąć podczas biesiady stoisk kulinarnych KGW z Melsztyna i Gwoźdźca, stoisk; pszczelarskiego, wikliniarskiego, zielarskiego i kulinarnych. Wielkim powodzeniem cieszyły się wyroby winnicy „Talaska” serwowane w piwnicy pod wieżą. Tomasz Talaska właściciel winnicy o powierzchni 4 ha produkuje doskonałe wina, które zdobywają uznanie somelierów na całym świecie. Jak podkreśla to jego hobby, które finansuje, prowadząc firmę budowlaną w Anglii. Tylko w tym roku winnica „ Talaska” zdobyła brązowy medal w Sommelier Wine Awards 2026 i medal Decanter World Wine Awards 2026. -Nasze wino zdobyło 89 punktów w Decanter World Wine Awards 2026 – jednym z najbardziej prestiżowych konkursów winiarskich na świecie. To nasz debiut w tym konkursie, co czyni ten wynik jeszcze ważniejszym – cieszy się Tomasz Talaska.