Gmina Lisia Góra
Zagrożony stołek wójta
Po tym jak władze gminy Lisia Góra postanowiły wbrew woli mieszkańców w planie ogólnym pozostawić do zabudowy 5 tysięcy hektarów przez odnawialne źródła energii mieszkańcy gminy poczuli się oszukani. Uważają, że gmina robi wszystko by ułatwić realizację takiej inwestycji m.in. w Pawęzowie.
Otóż Rada Gminy przyjęła uchwałę o zmianie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego poprzez wyłączenie z niego trzech działek, na których firma z Chorzowa zamierza budować magazyn energii elektrycznej. Wówczas mieszkańcy Pawęzowa powołali komitet i próbowali zablokować możliwość realizacji takiej inwestycji. Przygotowano projekt uchwały w sprawie uchylenia podjętych przez radnych zmian w planie zagospodarowania przestrzennego. Niestety to się nie udało, a wójt ponoć tłumaczył, że to radni gminni zdecydowali o ciągłości tworzenia prawa lokalnego na terenie gminy Lisia Góra. Równocześnie uspokajano protestujących mieszkańców, że sama budowa magazynu energii nie jest jeszcze przesądzona, mimo, że inwestor zwrócił się już do urzędu o wydanie warunków zabudowy. Ludzie boją się o swoje zdrowie i bezpieczeństwo, a powstanie dużych obiektów w bliskiej odległości zabudowań doprowadzi do utraty wartości działek i nieruchomości. Na placu w centrum Lisiej Góry w czwartek 9 czerwca, a więc w dniu, w którym minął termin składania uwag do projektu planu ogólnego odbył się kolejny protest mieszkańców gminy. Protestujący domagali się całkowitego usunięcia z dokumentu zapisu o „elektrowni słonecznej”, który otwiera ponad 5 tysięcy hektarów gruntów rolnych w 9 sołectwach pod przemysłowe farmy fotowoltaiczne i magazyny energii elektrycznej. Wcześnie odbyła się też konferencja z udziałem Europosła Arkadiusza Mularczyka w tej sprawie, który zapewniał, że pomoże mieszkańcom poprzez podjęcie systemowych działań na forum krajowym i europejskim. Podczas ostatniego protestu zebrani zapowiedzieli referendum w sprawie odwołania wójta i rady gminy Lisia Góra. W tym celu ma zostać zarejestrowany komitet referendalny i dokonane zostaną odpowiednie zgłoszenia do Urzędu Gminy Lisia Góra oraz tarnowskiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego. Po zarejestrowaniu, komitet ma 60 dni na zebranie około 1200 podpisów poparcia. Natomiast do odwołania wójta potrzebnych będzie ponad 3200 ważnych głosów, a do odwołania rady gminy około 1800.